yarow napisał(a):

To typowy przykład utrudniania życia ludziom, aby ułatwić je organom kontroli. Druga wersja jest taka że dzięki poziomowi skomplikowania czynność taką należy powierzyć osobie wykwalifikowanej (księgowa), która oczywiście musi mieć na czym zarobić.
A pamiętacie absurd ze składaniem wydrukowanych faktur? Albo wcześniej z podpisami na fakturze? Coś się poprawia ale tempo jest takie że znaczących zmian doczekamy się za 25 lat. Oczywiście reformy będą tak rozwleczone, że i tak nikt nie zauważy że coś się zmienia.