Trzeba przyznać, że tekst z The Guardiana niesamowicie analityczny wręcz naukowy , wskazujący na wyjątkowego profesjonalistę

i w dodatku psychologa. Artykuł powstał zapewne po lunchu z Radkiem Zdradkiem. Poziom gimnazjalisty. "Tusk jest miły"

W zachodniej prasie kilkadziesiąt lat temu pisali , że to Stalin jest miły a Polacy niewdzięczni. Naprawdę można się tu dobrze pośmiać,
Podobno (teraz na poważnie) takim Jurijom partia "postępu" potrafi zapłacić nawet do 4 tys. mieisęcznie za POlityczne trolowanie ku chwale ryżego wodza. Oczywiści po uprzedniej weryfikacji dostępu pod wskazanym nickiem. Potem już jego twórczość jest monitorowana a kasa wpływa na jego konto. Jak widać nasila się walka elektroniczna.
P.S. Ksywka Jurij też daje dużo do myślenia
