Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8175
Stary 26.03.2013, 23:34
Bożydara i Romana nie da się słuchać, pretensje, że wygraliśmy 5:0, a nie trenowaliśmy stałych fragmentów gry pod kątem naszego rywala. Ludzie, oni się słyszą? Trenować cokolwiek pod kątem San Marino? Przecież to mecz, który trzeba po prostu rozegrać i o nim zapomnieć, bez jaj...Równie dobrze można by było wystawić 11 obrońców, nawet wtedy nie mieliśmy prawa tego meczu nie wygrać. Co za różnica, czy 2:0 czy 8:0? I tak te mecze się nigdzie nie liczą i o niczym nie decydują - dwa razy po 1:0 spełniałoby zadanie na te mecze.

Mi też Fornalik się nie podoba, ale żenująco śmieszne jest to przypierdzielanie się do wszystkiego, do czego się tylko da. Albo ta zmiana, że niby dlaczego Wasilewski. Ludzie złoci, a kiedy ma być lepszy moment niż 85 minuta przy wyniku 5:0 z San Marino żeby dać doświadczonemu zawodnikowi kończącemu powoli karierę szansę wstąpienia do Klubu Wybitnego Reprezentanta? A te barany dywagują, że Liechtenstein to lepszy pod tym kątem rywal niż San Marino. Ręce opadają...

Salamon wydaje się być normalnym, niezmanierowanym, szczerym gościem. Oby nie wdał się w przyjaźnie z Kubą czy Lewym, to będziemy mieć tą jedną pozytywną postać po meczu, której wywiadów pomeczowych da się posłuchać.
Odpowiedz cytując