Lysy napisał(a):

Przypominam, że Termalica grałaby w ekstraklasie już w tym sezonie gdyby tylko chcieli (seria porażek na koniec, chyba każdy zorientowany domyśla się dlaczego ) - więc to nie jest jakiś outsider, tylko jeden z głównych kandydatów do awansu.
|
Może by i grała, faktycznie w klubie jest kasa i niezła ekipa tylko jakby ciśnienia na Ekstraklasę brak. Nie powiesz mi jednak, że potencjał Wisły na Ekstraklasę jest mniejszy, niż Niecieczy na I ligę... Więc gdzie jest Wisła, a gdzie jest Nieciecza?
Lysy napisał(a):

|
Jak bardzo szanuje Kazia jako Wiślaka i człowieka, tak jako trener mnie nie przekonuje.
|
Mnie nie przekonuje Kulawik, który nawet z drużynami młodzieżowymi nie odnosił sukcesów. Po przepracowaniu z drużyną okresu przygotowawczego w doskonałych warunkach zaliczył arcysłabe mecze z ligowymi outsiderami. Ponadto uważam, że obserwowana ostatnimi czasy poprawa gry zespołu jest efektem działań Cupiała i nagłego przypływu chęci u panów piłkarzy tymi działaniami spowodowanego.
Lysy napisał(a):

|
Pisanie, że graliśmy za niego ładną piłkę, to bajkopisarstwo, graliśmy tak , że nieraz aż zęby bolały jak się to oglądało, zwłaszcza gdy w przeciągu całego meczu nie oddawaliśmy jednego celnego strzału na bramkę rywali! Absurdalne stawianie na Genkova kosztem Bitona, czy też konflikt z Małeckim. Nie było tak kolorowo jak to niektórzy zapamiętali. Aha, Termalica przegrała u siebie z GKS Tychy 1:3 (była to pierwsza wygrana GKS na wiosnę)
|
Graliśmy piłkę lepszą, niż obecnie, pomimo że Moskal dostał drużynę w trakcie sezonu i nie miał komfortu przygotowania jej po swojemu. Nie oznacza, to oczywiście, że takich przygotowań nie mógł spieprzy㎠Drużyna Petrescu też nie grała porywająco, a gdzie dziś jest Rumun... Możemy o nim tylko pomarzyć. Konflikt z Małeckim pominę, bo nie ma tu o czym dyskutować. Gdy szeregowy pracownik firmy ma jako jedyny problem ze swoim przełożonym, to on, a nie przełożony jest najczęściej żegnany. Jedna porażka nie czyni z Moskala złego trenera. Czy jak Mourinho lub Ferguson przegrywali z klubami z niższych lub słabszych lig znaczy, że są słabi?