kacpergawlo napisał(a):

Dawno nie wchodziłem na forum, dziś wbijam i widzę cuda. Jest jakiś plankton, który broni jednego z największych dyletantów całej ligi. Świat jest jednak śmieszny.
Kulawik jest żenujący pod każdym względem jako trener i każdy kolejny dzień jego pracy jest dniem przegranym. Nawałka jest od niego lepszy właśnie dokładnie pod KAŻDYM względem i ja osobiście skacze z radości, że dni tego partacza są policzone.
PS. Nie znaczy to, że zwalam całą winę na trenera, ale to on jest właśnie jednym z najgorszych elementów. Piłkarzy też przydałoby się wymienić.
|
Zapewne jesteś blisko zespołu i trenera, więc masz doskonały wzgląd na jego warsztat. Ja tam nie wiem jak jest, ale być może masz rację. Rzuć konkretami, żeby rozwiać wątpliwości co do Kulawika (albo nie rzuć, by rozwiać względem siebie)
Ale nie w tym rzecz.
Trenerzy zamordyści w Wisle jakoś nie dawali rady.
A Kulawik znalazł najwidoczniej jakiś sposób żeby ruszyć towarzystwo (nawet jeśli to jest całkowita uległość wobec starszyzny) i jeśli udowodni, że jest skuteczny w dłuższej perspektywie, to nie powinien być zwolniony. Bo to jest stawianie wszystkiego na łbie.