wolfy napisał(a):

Nie, ogromne znaczenie ma to, że nawet jeśli kilku (kilkunastu?) bałwanów buczało i udawało małpy, to nie należało od razu biec z tym do prasy, bo to uderza we wszystkich kibiców Wisły.
Jest na Wiśle problem rasizmu? Oczywiście, przecież Marcelo uciekał stąd przed Ku Klux Klanem...
Rozumiem gdyby był jakiś zauważalny poziom takich zachowań, wtedy miałby podstawy żeby angażować w to prasę, policję etc. Ale przy czymś takim?
|
Prasa z reguły na meczach już jest, więc nikt nie musi do nich latać.

A dla mnie najciekawsze jest to, że z akceptacją Żydów w zespole jakoś nie było problemu. Tera nagle ktoś pierwszy raz w życiu zobaczył murzyna i palma bije.