|
Kamol, poczytałem sobie pobieżnie z ciekawości komentarze na Facebooku z oficjalnego kanału NC+ i ludzie jadą po nich równo, raz za razem. A jeżeli już pojawiają się jakieś pozytywne komentarze, okazuje się, że często pochodzą one od telemarketerów albo przedstawicieli handlowych (akwizytorów), którzy pracują w zewnętrznych firmach i sprzedają usługi NC+. Także chociażby na tej podstawie sądzę jednak, iż tych napalonych na nową, drogą platformę jest w praktyce niewielu. I nawet jeśli jest jakaś grupa kupująca te beznadziejne nowe oferty, to tak jak piszesz - źródełko szybko wyschnie.
Swoją drogą - nie pamiętam, kiedy ostatni raz widziałem tyle pomyj wylewanych na głowę jakiejkolwiek firmy po przedstawieniu nowej oferty...
W przypadku usług (czy to telefonia, czy telewizja satelitarna) nie trzeba wcale być pracownikiem, żeby dorwać się do specjalnej oferty z back-office. Niemniej nie jest to tak proste dla zwykłej osoby fizycznej, która nigdy nie pracowała choćby jako sprzedawca.
Ostatnio edytowane przez enzo : 25.03.2013 o godz. 11:18.
|