|
Oferta debiutującej na rynku platformy cyfrowej NC+ oburzyła część abonentów n i Cyfry+, z których połączenia powstała nowa telewizja. Na Facebooku powstał profil "Anty NC+", który szybko polubiło ponad 2,6 tys. użytkowników. Narzekają na drożyznę, problemy z dodzwonieniem się na infolinię i zapowiadają, że zerwą umowy z operatorem. Prezes NC+ tłumaczy, że fala negatywnych komentarzy to efekt niezrozumienia oferty, a eksperci - że NC+ będzie musiała obniżyć ceny, by utrzymać obecnych klientów
Dotychczasowi klienci Cyfry+ i N nie kryją niezadowolenia z przedstawionej w czwartek oferty. Ich zdaniem jest ona za droga i aby mieć te same programy, co w poprzednich platformach, trzeba w NC+ wykupić najdroższe pakiety. Początkowo abonenci wyrażali swoje emocje na profilu NC+ na Facebooku. Szybko powstał jednak nowy profil, pod hasłem "Anty NC+" - jak tłumaczą w komentarzach internauci, część negatywnych opinii na temat nowej platformy była kasowana. Co piszą ludzie? "Pani w infolinii NC+ na przedłużenie umowy zaproponowała mi abonament o 50 zł droższy od tego, co mam teraz. Oczywiście dodała, że tylko z takiej opcji mogę skorzystać. To jest niepoważne" - brzmiał jeden z wpisów na Facebooku.
"NC+ widzi oburzenie klientów i przez telefon oferuje niższe ceny, ale po przeczytaniu wpisu mam mieszane uczucia. Czy to ja powinienem negocjować? Czy to mi powinno się zaoferować dobrą ofertę? Po obniżkach cen i tak zamiast 79 zł musiałbym płacić 119 zł, aby mieć TO SAMO (pomniejszone o niektóre programy, które wyrzucą z oferty). Nie wiem jak Wy, ale ja nie zamierzam się błaźnić i błagać o niższy pakiet konsultanta" - napisał inny użytkownik. Szczególnie zdenerwowani są fani sportu, którzy piszą, że aby oglądać mecze Ekstraklasy, Premiership czy ligi hiszpańskiej, muszą teraz wykupić droższy pakiet za minimum 119 zł.
Co na to władze nowej platformy? - Jestem zaskoczony reakcją mediów i abonentów. Klientom NC+ oferujemy najtańsze pakiety w tej samej cenie co w N czy Cyfrze+, ale programów jest o kilkanaście więcej. Do tego w pakiecie za 59 zł klienci mają już program N Sport HD. Osoby, które dokładnie zapoznają się z naszą ofertą, zrozumieją, że już w podstawowych pakietach mamy bardzo wiele kanałów. W pierwszym pakiecie premium - Silver - są dostępne już programy Canal+ Family HD i Canal+ Family2 HD, w których znajdą się cotygodniowe premiery telewizyjne czy mecze Ekstraklasy, Ligi Mistrzów czy lig zagranicznych - mówi w rozmowie z serwisem pieniadze.gazeta.pl Julien Verley, prezes NC+.
I dodaje, że dotychczasowi klienci otrzymają indywidualne propozycje umowy w rozmowie z pracownikami infolinii. - Klientom dzwoniącym do nas jest prezentowana nowa oferta i jest ona porównywana z tą obecną w N czy Cyfrze+. Możliwe jest indywidualne dobranie propozycji programowej. Można będzie też dobrać indywidualnie pojedyncze programy z wyższych do niższych pakietów, np. Sundance Channel HD - mówi Verley.
Kto ma rację? W platformie N pakiet za 39 zł obejmował 53 kanały, w tym 18 w HD. W NC+ w tej samej cenie jest 70 kanałów, w tym 17 w HD. Droższy pakiet w N za 59 zł oferował 91 kanałów, w tym 28 w HD, a w NC+ jest to 108 kanałów, w tym 34 w HD. Podobna oferta obowiązywała też w Cyfrze+.
- Internauci mówią tylko o najdroższych pakietach, te stanowią jednak tylko margines naszej oferty - dodaje Verley.
Edward Miszczak: To będzie rynkowy gigant (TVN24/x-news)
Rozumiemy Wasze zaniepokojenie
Wydaje się, że NC+ wzięło krytykę internautów do siebie. W piątek na oficjalnym profilu platformy pojawiło się oświadczenie, w którym czytamy: "Dziękujemy za wszystkie Wasze uwagi. Są one dla nas naprawdę ważne. Jest nam przykro, że nasza nowa oferta spotkała się z taką krytyką z Waszej strony. Z drugiej strony - rozumiemy Wasze zaniepokojenie (...)Mamy nadzieję, że gdy wyjaśnimy sprawy, co do których macie wątpliwości, to spojrzycie na naszą propozycję przychylniejszym okiem". Kilka godzin później pojawił się nowy komunikat: "Nasi Abonenci są dla nas najważniejsi, dlatego dla każdego z nich przygotowaliśmy specjalną ofertę. Przyjdźcie do najbliższego punktu sprzedaży, zadzwońcie do Call Center lub zostawcie swoje namiary na stronie nc+, a skontaktujemy się z Wami. Pomimo zatrudnienia dodatkowych konsultantów, zainteresowanie ofertą nc+ przerosło nasze oczekiwanie, w związku z czym prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość. Nasi konsultanci pomogą Wam wybrać ofertę najbardziej dopasowaną do Waszych potrzeb".
Internauci nie zostawili tego bez komentarza: "Telefon dzisiaj od call center nc+. "Co Pan lubi oglądać?" Ja: "filmy, sport, discovery etc." "Super, to mamy dla pana ofertę za 79". Ja "Ale ja teraz płacę 59 zł i nie chcę płacić więcej". "To przykro mi, na tę chwilę nic innego nie mogę zaproponować" to się nazywa elastyczna oferta!" - pisze na Facebooku Marcin Zimny, a Patryk Olechnicki dodaje: "Pan Zygmunt Solorz już się cieszy. Zarobi kilka grubych milionów na nowych abonentach Cyfrowego Polsatu".
Analitycy: Muszą być obniżki. Bez tego będzie ciężko
Analitycy rynku mediów dziwią się drogą ofertą przedstawioną przez NC+. - To bardzo odważna oferta, ale może się ona okazać strzałem w stopę dla właścicieli. Tak drogiego pakietu na naszym rynku nie było. Wygląda na to, że jest to oferta dla zaledwie promila widzów, dla których cena nie jest istotnym czynnikiem - mówi Piotr Janik, szef działu analiz z KBC Securities. Zdaniem ekspertów, wysokie ceny pakietów pokazują, że właściciele platformy chcą ją pozycjonować jako usługę premium. Rzeczywistość może się jednak okazać bardzo brutalna. - Ceny pakietów są bardzo wysokie. Aby utrzymać abonentów, właściciele NC+ będą musieli obniżyć ceny pakietów. Spodziewam się, że pracownicy platformy będą dzwonili do klientów i oferowali nawet najdroższe pakiety w bardzo promocyjnych cenach, o połowę niższych od oficjalnej oferty - mówi Waldemar Stachowiak, analityk rynku z Ipopema Securities.
Czytaj więcej: Wysokie ceny odstraszą klientów.
Czy takie działanie nie popsuje jednak wizerunku platformy? - Pierwszy i drugi kwartał nie są istotnym okresem dla platform telewizyjnych. NC+ będzie musiał ostro obniżyć ceny, aby utrzymać obecną liczbę abonentów. Trzeba jeszcze pamiętać, że część klientów posiada zarówno dekodery Cyfry+ jak i N. Teraz kiedy obie się połączyły, naturalnie zmniejszy się przez to liczba podpisanych umów - dodaje Stachowiak. Także Piotr Janik uważa, że największym sukcesem NC+ będzie utrzymanie obecnej liczby abonentów. - Nie wydaje mi się, żeby nowa platforma odebrała klientów innym operatorom - mówi Janik.
Waldemar Stachowiak uważa, że klienci, którzy przestraszą się wysokich cen, mogą przejść do innych platform, w tym do Cyfrowego Polsatu. Dla przykładu najdroższy pakiet w Cyfrowym Polsacie kosztuje 89 zł miesięcznie i znajduje się w nim 125 kanałów, w tym 31 w HD. Przypomnijmy, że najdroższy pakiet w NC+ kosztuje 199 zł, a znaleźć w nim można 130 kanałów, w tym 50 w HD.
|