wolfy napisał(a):

.........
Chciałbym, żebyśmy się dobrze zrozumieli - to bardzo dobrze, jeśli zyskamy sponsora, bo to zwiększy niezależność Wisły. Niekoniecznie będzie to jednak znaczyło, że mamy więcej pieniędzy do wydania. Dlatego właśnie cała ta Twoja analiza jest zwyczajnie głupia.
Wszystko tak naprawdę zależy od planów Cupiała wobec Wisły. A tutaj - na chwilę obecną - na dwoje babka wróżyła.
|
Cupiał i tak redukuje swoje zaangażowanie - czy tego chcesz czy nie. Dziś każde pieniądze od sponsorów zwiększają samodzielność Wisły i uniezależniają nas od humorów Cupiała. Wydaje mnie się iż im mniej będzie Boss łożył na Wisłę tym będzie reagował mniej nerwowo - ale to moje wróżby z fusów. Co do ilości pieniędzy - racja nowy sponsor to nie są dodatkowe pieniądze dla klubu, to są jedynie pieniądze odciążające wydatki Cupiała.
I racja - wygląda mi to na odcinanie się Telefoniki od Wisły. Ale takie nastały czasy. Cupiał miał wizje Wisły jako klubu który promowałaby TF. Wydaje mi się iż to był podstawowy powód dla którego Basałaj nie załatwił jakiegokolwiek sponsora - Cupiał chciał logo TF w LM. Nie wyszło mu, wiec zmienia podejście. Być może będzie to zdrowe. W końcu sponsorem Chelsea jest Samsung, Milanu sa linie lotnicze itd.
Edit:
Z reszta trzeba przyznać ze Cupiałowi wyszło to wyśmienicie - jeśli ktoś pomyśli 'Telefonika' to ma od razu na myśli 'Wisła', jak i odwrotnie. Być może najwyższy czas aby Wisła była kojarzona jedynie z Cupiałem. Tak jak Chelsea z Abramowiczem. A pieniądze się przydadzą.
Edit2:
Ja wiem czy taka głupia jest analiza? Z perspektywy klubu czy kibica owszem, ale jak popatrzysz z perspektywy właściciela (a tak pisałem) to już jest IMHO całkiem sensowna. Przychód łatwiej zwiększyć o 3-4 miliony jedna umową sponsorską niż pracować nad zwiększeniem frekwencji o 30%.