|
trener to jest w druzynach
w reprezentacji jest selekcjoner, człowiek który powinien idealnie wyselekcjonowac kadrę 25 zawodników, ustawic taktycznie, dotrzeć do nich mentalnie i odpowiednio zmotywować. we wczorajszych wywiadach zarówno piłkarze jak i selekcjoner mówili ze wydawało im sei ze wyszli super skoncentrowani. nie wyszli z nastawieniem "siadamy na nich od razu i narzucamy swój styl gry" tylko "badzmy skoncentrowani by nie popełnić błędu". i tak przez chyba 15 pierwszych minut graliśmy, każdy pozbywał sie piłki by nie było ze on zjebie, zero spokoju i utrzymania jej. Ukraincy pressingiem spowodowali ze kazdy piłkarz od 10 sekundy biegał z kupą w gaciach.Dlatego też nie byliśmy tak agresywni i waleczni jak przeciwnik, kupa w gaciach utrudniała walke.
Ukrainiec w wywiadzie pomeczowym powiedział ze oni wyszli na mecz z nastawieniem ze musza go wygrac i nic innego sie nie liczy. nie ....a, ze mega koncentracja i liczymy na bład przeciwnika tylko ogień i kości strzelają.I tak po 7 minutach biało-czerwoni lezeli 2x na deskach Bo oni wczoraj byli mezczyznami a nasi ciotami. I za to głównie winię Waldka.
kadra osiągała niezłe wyniki za Jurka Engela - jego warsztat nie jest jakis wybitny,za to jest wspaniałym motywatorem.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|