szprotson napisał(a):

|
.......enie o dupie maryny, nie mamy wiekszych problemow niz to co PONOĆ usłyszał jakiś chłop gdzieś?
|
Nie ponoć, ale Z PEWNOŚCIĄ. Inna sprawa, że wszystko co miało zostać powiedziane, zostało już powiedziane i dalsza dyskusja do niczego nie prowadzi. Najprostsze rozwiązanie, widzisz , że sąsiad buczy na własnego zawodnika, zwróć mu uwagę, nie poskutkuje, to z liścia. Powinno poskutkować.