|
Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić!
Najpierw typowe pompowanie w mediach. Nawet największy literat spośród naszych trenerów głosi, że jesteśmy "murowanym faworytem" (albo coś w ten deseń), a później klasyczny łomot.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|