|
ciężko mi sobie wyobrazić argumenty dla PO-wskich obrońców zaistniałego stanu rzeczy (budżet, podatki, ofe etc) , ja bym poszedł w to że PIS pewnie by teraz i tak już tego nie odkręcił i w sumie byłoby to samo bo to kryzys niezależny od rządu itd. ale może się myle ?
|