I trudno się mu dziwić... Nie dość, że facet mocno zszedł ze swojego poprzedniego wynagrodzenia, to nawet tego mu klub nie jest w stanie płacić na czas.
Ja osobiście mam mieszane uczucia. Lubię Pareikę, jest w miarę dobrym bramkarzem, ale zastanawiam się, czy nie lepiej by było już mu podziękować. Swoje dla klubu zrobił, a skoro Cupiał ma robić rewolucję, to trzeba pomyśleć o perspektywicznym bramkarzu na lata
