s1mone napisał(a):

|
Fakty są jednak dla Legii brutalne - zdobywa ona ledwie dwa punkty w meczu. Wisła z roku 2009 z Brożkiem i Zieńczukiem by obecną Legię wsysła nosem nawet po całonocnym melanżu na grillu u Kosy i wysrała z poranna kackupą. A tu takie zachwyty i peany wszędzie! Dla porównania, gdy Wisła miała dwa punkty w meczu i zdobywała MP za Maskaanta to wszyscy mówili, że to papierowy mistrz.
|
Co do Wisły z
2007 roku to zgoda. Ale Wisła Maaskanta nie była raczej mocniejsza od obecnej Legii, a jeśli już, to nie jakoś znacząco. I tak, tamto mistrzostwo akurat zawdzięczamy słabości rywali, tak samo jak ewentualne mistrzostwo zawdzięczać słabości rywali będzie Legia.
Swoją drogą, chyba Wisła z sezonu 2010/2011 nawet nie miała tych 2 punktów na mecz.