foxtrot_green napisał(a):

Co do Bieszczada zgoda - póki co to taki zapchajdziura ze względu na kontuzję Koconia. Ale co wiesz o Miśkiewiczu?
Oglądałem nieszczęsny mecz z Zagłębiem, oraz sparingi, w których grał. Moim zdaniem nie porusza się tak nieporadnie jak dezerter Jovanić. Miśkiewicz i Jovanić to jak Mr. Wolfe z Pulp Fiction i Jaś Fasola...
|
Chciałbym, żeby Wisła miała bramkarza co najmniej na poziomie Pareiki z wiosny 2011. Czy Miśkiewicz takim będzie? Mam duże wątpliwości i tyle.