domin_czyzyny napisał(a):

Synek to sobie możesz mówić do swojego potomstwa a nie do mnie - to po pierwsze. Po drugie najgorsi są ci, którzy widza "ległą", a nie sąsiadke jako wroga nr1. Ci, którzy drą sie legła, a na pejsiatych nie maja odwagi zaśpiewać czy im przeciwstawić sie.
Umiaru i rozsądku życzę w stosunku do CWKS. W Warszawie jest większa ....a niż CWKS.
|
A ty co byłes na "Warszawa 1935"
Rozwiązanie panowie jest proste: Dac dzieciom do biletu zatyczki do uszu, i jak będzie nasza wersja o (L) to na odpowiedni znak wszystkie dzieci zatykają nimi uszy
