Drozd napisał(a):

|
To kto tu jest głównym? Jak miał Borski wątpliwości to dlaczego pokazał i odwołał, a nie zapytał i zadecydował?
|
Pytanie nie jest do mnie. Ja tam nie widzę problemu w tym że decyzje podejmuje ten kto widzi lepiej lub jest decyzji pewniejszy. Kwestia na ile jesteś sceptyczny w stosunku do swoich zmysłów i na ile masz zaufanie do kolegów.
Cytat:
|
1 Karny był tak ewidentny że musiał pokazać, a że zrobił to z ciężkim sercem to chwycił się okazji.
|
No tak. Chwycił się okazji która była z góry zaplanowana ponieważ:
Cytat:
|
2 Krętacze testują nową metodę rozmywania odpowiedzialności. Skutecznie?
|
Bardzo skutecznie. Teraz, dopóki starczy im asystentów będą tak robić. Jak skompromitują wszystkich sędziów pierwszoligowych których mają zaczną brać następnych z lig niższych. A Boski będzie cały czas 'nie w temacie' chwytał się okazji.
Cytat:
|
Dla debiutanta przekręcić Wisłę to klucz do kariery, założymy się?
|
No tak. Jeden przekręt zrobi mu karierę. Ale masz racje sposobów 'na wazeline' jest wiele - może to jedynie inicjatywa tego sędziego za bramką? Chciał się przypodobać i tyle. Albo lepiej.... może on podko..... się w Borskim? To jest myśl.
Cytat:
|
No i czy naprawdę myślisz, że pomylenie osoby to efekt braku wyszkolenia?
|
No tak sędziów mamy idealnie wyszkolonych i nieomylnych, którzy mylą się jedynie z premedytacji. Mężowie zaufania, wzór dla innych lig. A że czasami zrobią z siebie idiotę - cóż, czynią to z pełną świadomością.
-----------------------------------
A tak na poważnie to daj spokój - nikt nie lubi się kompromitować w tak debilny sposób. Żyjemy w takich czasach że liga jest produktem i bezczelne ustawianie wyników spowoduje spadek zainteresowania przedsięwzięciem. W PP jeszcze skłonny jestem uwierzyć ale w ustawienie wyniku w 'gównianym' meczu/meczach outsiderów nie.