4 wygrane, 2 remisy (w tym jeden bardzo nieszczęśliwy).
Zajmujemy 9 miejsce. (gdyby nie sędziowie było by 6 miejsce i 3 pkt. straty do beczki).
Przede wszystkim pokazuje to jak przypadkowa jest E-klasa. Strach pomyśleć co by było gdyby w poprzedniej najgorszej od lat rundzie było choć 1,2 wygrane więcej...
Brawo dla Kulawika, bo to chyba w końcu jest drużyna. Materiał ludzki pozostawia dużo do życzenia ale to jest grupa, którą coś tam zaczyna łączyć.
Z drugiej strony nie podniecajmy się bo wygrywamy z drużynami z niższych stanów tabeli. (Poza Polonią ale oni maja swoje problemy).
Nadal potrzebujemy gruntownej przebudowy, i oby komuś nie urodziło się, że nie jest to konieczne...
P.S Już jakiś czas nikt nie wspomina o zaległych wypłatach, problemach finansowych - zbieg okoliczności

?
