|
Chyba na jakiś innym meczu byłem.
Przeciwnik taki sobie to fakt. Ale nasza gra na tle tej z Bełchatowem czy prawie całego zeszłego roku nie była aż tak zła jak to wyżej gdzieniegdzie jest opisane. Oczywiście rozpatrując wszystko w kontekście tego, że teraz jesteśmy średniakiem a jeszcze trzy mecze temu nie widać było nic innego niż walka o utrzymanie. A także tego, że tej drużyny w tym składzie już za dwa i pół miesiąca nie będzie. Rozpatrywanie ich gry pod kątem pucharów (ewentualnych i wciąż mało prawdopodobnych) jest bez sensu. To jest drużyna na tu i teraz.
Może to nie jest wyznacznik ale trzech piłkarzy w jedenastce kolejki. Jak na A-klasową kopanine całkiem nieżle.
Ale z drugiej strony w antyjedenastce o miejsce spokojnie walczy dwóch naszych.
Dobre zawody całego naszego bloku obronnego. Czepianie się Jaliensa to chyba tak z przyzwyczajenia, dziś całkiem dobry mecz. Najlepszy Głowa.
Mały dotąd uparcie rajdował w II połowie lewą stroną aż w końcu mu sie udało.
Napastnika na gwałt potrzebujemy.
Sporo zagrań nie wychodziło, ale przynajmniej zaangażowanie było.
|