Doprawdy uzasadniłeś fakt czemu mam nie słyszeć dużo, nie mieć dużej ilości insiderów, nie bywać w wielu miejscach i nie mieć szerokich znajomości. Dogłębnie
Świat skonstruowany jest tak, że obecnie w wielu dziedzinach informacja jest bezcenna i jest podstawą tego, czy odniesiesz zwycięstwo, czy obejdziesz się smakiem, więc dziwi mnie, że pisanie o pewnych sprawach na publicznych forach często kończy się właśnie taką aberracją, albo zwyczajnie lękiem przed wiedzą. Patrząc przez pryzmat działalności zawodowej to wejście w posiadanie pewnych informacji wcześniej niż inni, czy poznanie stawek konkurencji to klucz do sukcesu, o którym wiedzą wszyscy włącznie z "branżą surówkową" w Polsce, gdzie wykradanie receptur i nieuczciwa konkurencja jest na każdym kroku, w dużych zdominowanych przez korporacje branżach tj. telekomunikacja, ubezpieczenia, czy bankowości, a także w branży IT, gdzie obecnie wiodą prym Apple bazujące na socjotechnice i marketingowi skierowanemu do najbardziej podatnego na taki wpływ core targetowi, który odpowiada za gro obrotów firmy oraz drugi potentat Facebook, który dzięki inteligentnej reklamie, Insigths&Graph API, a także dzięki archiwizowaniu wszelkich danych na temat użytkowników wprowadził świat w kolejną erę inwigilacji.