Dariook napisał(a):

Natomiast piłkarsko, nigdy nie odstaje od drużyny. Jeśli gra słabo to dlatego że wszyscy grają słabo. Jednak często jest postacią wyróżniającą się, może nie jest to trudne na tle reszty wirtuozów a jednak.
Zarzuca mu się kółeczka, a reszta nawet podać wtedy prosto nie potrafi. Pretensje że ładuje z każdej pozycji, a reszta nawet zamachu nie jest w stanie wykonać.
Jest wku... żenującą postawą reszty balerin wiec próbuje wziąść sprawy w swoje ręce, ot co cała filozofia. A że nie zawsze mu wyjdzie...trudno.
"Małecki zagrał słabo, kilka udanych rajdów czy dośrodkowań to nie wszystko... Sikorski zaliczył udany występ, był aktywny i ściągał na siebie obrońców"
Tak z grubsza to właśnie wygląda. Jak dla mnie to on może nawet dożyć u nas starości.
Identyfikuje się mocno z środowiskiem... i bardzo dobrze. Zresztą, to jego sprawa z kim się kumpluje. Przynajmniej mam pewność że jakiegoś garbatego buca po derbach na noszach zniosą.
|
Nie trochę inaczej to wygląda, Mały owszem z Jagą zagrał świetny mecz. Ale to co napisałeś mam nadzieję będzie dobrze się czytało na koniec sezonu kiedy na prawdę Mały pokaże się z dobrej strony, kiedy będzie się wyróżniał, kiedy podniesie drużynę.
Nie zgodzę się, z tym że zawsze się wyróżnia, mają w pamięci jego egoistyczną grę sprzed tureckiego wygnania. Bardzo często grał słabiej od innych, podejmował kiepskie decyzje. Ale teraz mam nadzieję, że to się zmieni i będziemy częściej oglądać tak dobre występy Patryka jak z Jagą w rewanżu PP.
@Bronex
No to tak jakby potwierdzało słowa Cupiała, że w klubie rządzą pany piłkarzyny.