|
Panowie wklejacie dane, statystki itp. Nic to.
Nie zauważacie, że w gąszczu sporów światopoglądowych rządy III RP swoimi przemyślanymi działaniami "pro" gospodarczymi wykształciły i wypromowały nasz najlepszy towar eksportowy?
Tym towarem są Polacy.
Proponuję zwiększyć radykalnie obciążenie fiskalne. Wtedy opanujemy cały świat, a Polskę "wynajmiemy" Wietnamczykom.*
*Ten post nie miał być merytoryczny. Celem było wylanie nagromadzonej żółci i żalu.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
|