filemon napisał(a):

|
Nieraz podoba mi się Twoje krytyczne podejście, ale za cholerę nie rozumiem na jakiej podstawie oceniasz Bieszczada, Koconia i Kamińskiego, a nawet Miśkiewicza.
|
Na podstawie ich dotychczasowej kariery. Kopały ich w cztery litery kluby gdzie znające się na szkoleniu bramkarzy (co do Amici można mieć wątpliwości, ale i tak stoją pewnie wyżej niż my), a później mieli bardzo poważne problemy z grą w niskich klasach rozgrywkowych.
Na 95% cała czwórka jest lewa. Jasne, można się trzymać tych 5% jak pijany płota, tak jak można liczyć na przełamanie Sikorskiego. Tylko po co?