Watts napisał(a):

Zagalopowałem się ze śmiercią, dałem plamę i zwracam honor - pozew wystosowany przeciwko Bergoglio dotyczył donosów, w wyniku których księża byli "jedynie" przetrzymywani i torturowani przez juntę. Resztę uzupełniają źródła cytowane przez wiarygodne witryny, których niestety nie spłodziłem, bo Argentyna kończy się dla mnie na Gombrowiczu i Maradonie, nie jestem specjalistą od argentyńskiej wojny domowej ani prawdopodobnie od niczego związanego z Argentyną, co jednak nie przeszkadza mi w pisaniu czegoś bardziej konstruktywnego niż docinek które sugerują frustrację ich autorów.
http://www.npr.org/templates/story/s...ryId=174220195
|
Nie byłoby docinek, gdyby nie fakt, że z ironią i pogardą wypowiedziałeś się o człowieku, który dla baaardzo wielu jest autorytetem i 'troszkę' przeholowałeś z oskarżeniami, które to nie są jasne nawet te w/w, w sieci krażą różne, przeczące sobie teksty na ten temat.
Podobnie jak darksun uważam, że jedyną wadą nowego papieża jest wiek. Zobaczymy jak długo Franciszek I da radę kierować kościołem, oby się tylko nie rozsypał, bo przecież ma zaledwie jedno płuco. Trzecie konklawe w przeciągu 10-12 lat nie byłoby dobre dla KK.
Jako katolik (chociaż nie przesadnie gorliwy, w kościele jestem raz na czas niestety) liczę na rozumną walkę z homoseksualnym lobby i trochę lepszy, łagodniejszy wizerunek niż miało to miejsce u B16.