Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#535
Stary 14.03.2013, 13:37
AS82 napisał(a):
Widać ,że wasza wiara jest naprawdę głęboka bo do jedynych refleksji do jakich doszliscie to że: papiez ma w herbie białą gwiazdę, że walczył z lewakami , i że dym był o 19:06
Wyobraź sobie, że bycie katolikiem nie pozbawia człowieka poczucia humoru i radości z życia, a w zasadzie wręcz przeciwnie Ciekawe jaką wiarę wg Twojego kryterium miał Jan Paweł II, który też lubił pożartować..

Cytat:
Abp Mokrzycki opowiada też jakim człowiekiem był papież „prywatnie” w ostatnich latach swego życia. Przede wszystkim, lubił żartować. Kiedy ksiądz Mokrzycki otrzymał tytuł prałata, Jan Paweł II powitał go żarcikiem „Mieciu, prała-cię mama?” Papież lubił się śmiać, potrafił też płatać niewinne figle współpracownikom. Szczególnie, gdy był na wakacjach w Castel Gandolfo. W jego apartamencie zainstalowano dzwonek, którym mógł przywoływać współpracowników. Jeśli dzwonił raz, szła do niego tylko jedna osoba – jeden z sekretarzy lub siostry. Ale jeśli papież naciskał dzwoneczek wielokrotnie i w pokojach współpracowników rozlegało się uporczywe „dryń, dryń, dryń”, biegli do papieża wszyscy.
Cytat:
Kiedy jedna z sióstr opiekujących się zapiskami s. Faustyny zapytała kard. Wojtyłę czy może je zawieźć księdzu, który miał napisać teologiczną opinię na temat "Dzienniczka", ten odmówił stanowczo. "Będzie Siostra jechała tramwajem, tramwaj się wykolei, i Dzienniczek zginie. I Siostra zginie, ale to nic, bo Siostra pójdzie do nieba. A Dzienniczek nie może zginąć!"
Cytat:
Jeden z najbardziej rozpowszechnionych żartów Jana Pawła II pochodzi z czasów, kiedy był chory. Na pytanie jak się czuje odpowiadał: "Nie wiem, jeszcze nie czytałem gazet".
http://ekai.pl/wydarzenia/ostatnia_c...le-ii/?print=1
http://studentnews.pl/serwis.php?s=19&pok=271

MatMario napisał(a):
Polityczny zamknęli?
A co to, wejść i sprawdzić sami nie umiecie?

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I żeby nie było offtopu:

Środowiska lewicowe chyba nie są zadowolone z wyboru. Benedyktowi XVI wyciągnięto Hitlerjugend , chociaż został tam zapisany z automatu, jak każde dziecko w Niemczech w tamtych latach, a sam Benedykt nie chciał chodzić na spotkania. Franciszkowi już też wyciągają "bolesne grzechy" z przeszłości...

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bole...wiadomosc.html

Cytat:
Bolesny "grzech". Kontrowersje wokół papieża Franciszka
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując