Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21870
Stary 13.03.2013, 20:54
Szpen napisał(a):Wyświetl post
I co teraz Pisowsczyki?
O Jezusie...
Raz pozwolę sobie zejść do poziomu Twoich wypowiedzi. Co się stało "Platfusiku"? Szczawiu zabrakło?

Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
rigadefuhrer Bronisław Kaminski - zwany katem Ochoty w czasie powstania warszawskiego,
SS Obergrupenfuhrer Erich von dem Bach Zelewski - dowódca wojsk tłumiących powstanie,
Otto Skorzenny, Erich von Lewinski itp itd oni tez byli polskiego pochodzenia Gratulacje
I co teraz tuskaczu ? Takich "polaków" chcesz nam wcisnąć w brzuch ? jak twój wodzuś z Sopotu ? Ach przepraszam aus Zoppot oczywiście

P.S. Horst, Ludwig jakie to piękne polskie imiona Ale się chłopie błaźnisz.
Dodam też przykład kata z obozu w Płaszowie, Edmunda Zdrojewskiego:

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku....html?cookie=1

Cytat:
Edmund Zdrojewski, któremu przypisywano rozstrzelanie 600 ludzi. Urodził się on w Toruniu. Ale mimo polsko brzmiącego nazwiska, w dokumentach wpisywał narodowość niemiecką. Przed wojną pracował jako robotnik rolny, był kawalerem, nie miał dzieci. W obozie zasłynął z okrucieństwa i agresji. Bił więźniów i znęcał się nad nimi za najbłahsze przewinienie. To on najczęściej wykonywał egzekucje i wymierzał kary.
I dla przeciwwagi:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Unrug

Cytat:
Józef Unrug.Jako urodzony pod Berlinem w niemieckiej rodzinie arystokratycznej mówił lepiej po niemiecku niż po polsku, lecz w obozach kontaktował się z Niemcami w języku polskim, przez tłumacza. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku. W obozach przeczytał ponad 400 książek po angielsku i francusku i żadnej w języku niemieckim. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, dzieląc niewolę wraz ze swoimi żołnierzami.
Szpen, tylko ręce załamać nad poziomem Twojej orientacji o świecie.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"