Lukasz napisał(a):

|
Wiesz, gdyby istniały oczywiste argumenty za 'Kulawikiem' to byłyby dawno wyciągnięte.
|
Aż zacytuje samego siebie, bo nie chce mi się drugi raz to samo pisać:
Lukasz napisał(a):

Dobór zawodników do podstawowego składu - nie mam zastrzeżeń.
Zmiany przeprowadzane w czasie meczu i żywe reagowanie na wydarzenia na boisku - brak zastrzeżeń.
Sposób gry drużyny, gra skrzydłami, na jeden kontakt - w porównaniu do Probierza jest progres, aczkolwiek cudów od tych piłkarzy nie ma co oczekiwać.
Brak uprzedzeń do piłkarzy, konfliktów wewnątrz drużyny (via. Moskala konflikt z Małeckim i preferowanie Genkova nad Bitonem) - teraz wszystko gra.
|
Argumenty za, a przynajmniej broniące w jakimś stopniu Kulawika. Może jakiś obalisz?
Natomiast argumenty przeciw, jakie najczęściej się pojawiały to typowe weszło:
- przejęzyczenia i głupie gadki
- wygląd bywalca "automatów do gier"
- brak pewności siebie.
Bywały też ataki związane z grą zespołu, ustawieniami poszczególnych zawodników. Pamiętam jaka była nagonka na "Kulę" że wystawia Burlige w pomocy "przecież on się nie nadaje" , "co on robi" i Łukasz pokazał, że Kulawik się nie mylił. Może Burlidze sporo brakuje do normalnego/średniego pomocnika ale i tak to chyba najlepsza dla niego pozycja.
Kulawik nie boi się zaryzykować, spróbować nowych wariantów, dla niektórych to wielki minus, dla mnie niesamowity PLUS! Znaczy to nie mniej , nie więcej, że trener ciągle szuka, dąży do poprawy gry, a nie zadawała się tym co jest.