Bronex napisał(a):

|
6-2 to rzeczywiście świetny rezultat,ale póki co to tylko incydent wynikający z sporej słabości rywala i sprzyjającego losu. Zobaczymy jaki będzie trend. Jeżeli Wiśle uda się wygrać trzy mecze z rzędu w Ekstraklasie grając przy tym w miarę przyzwoicie to będzie można Kulawikowi zmienić ocenę z niedostatecznej na mierną.
|
Nie rozumiem? Wygraliśmy, bo Jaga była słaba i sprzyjał nam los? w których momentach sprzyjał nam los? Jak zobaczyłem to boisko to modliłem się, aby chociaż to 2:0 utrzymali a tu nie dość, że strzelili 4 bramki to jeszcze po ładnych akcjach...
Uwielbiam to... Wisła przegrywa, bo jest chujowa, Wisła wygrywa, bo rywal był chujowy!
Do straty 1 gola grali dobrze a potem się lekko posypali, ale mimo to dobili Jagę 4 bramką
Co do Chaveza to ma słabe przyśpieszenie i traci na pierwszych metrach, ale jak się rozpędzi to biega jak dzika kuna i jest wstanie dogonić nie jednego