Drozd napisał(a):

|
Po co wypominasz poprzednią rundę, skoro wiadomo, że wtedy byliśmy jeszcze w oparach myśli szkoleniowej niejakiego Probierza. A to tak jakby nawąchać się butaprenu. Ciekawe również, że postanawiasz krytykować trenera właśnie w chwili kiedy zaczyna tworzyć się zespół i gra zaczyna wyglądać. Ktoś kto nie dostrzega pozytywnych zmian widocznych tak jaskrawie musi być chyba uprzedzony, bo inaczej sobie tego wytłumaczyć nie mogę.
|
Rozumiem, że teraz mamy myśl szkoleniową Kulawika ?
To, że Kulawik jest marnym fachowcem można wykazać patrząc na przykład na to co się dzieje w ataku. Miał 8 czy 9 gier kontrolnych. Genkov i Sikorski grali w nich "swoje", a Kulawik z uporem maniaka opowiadał, że wszystko jest super. Wykonują dobrą pracę i z pewnością się odblokują. Przyszła liga Sikorski po raz n-ty zagrał swoje i nagle Kulawik zaczyna szukać nowych rozwiązań w napadzie, a miał na to całą zimę. Teraz co meczu funduje nam nowe warianty, a bramek napastników jak nie było tak nie ma.
Kolejny jego wynalazek to Burliga. Wystawianie surowego chłopa, bez lewej nogi do pomocy to jest jakiś totalny absurd. Po co w takim razie jest w kadrze ten wielki talent Stolarski ? Nasza gra w porównaniu do jesieni nie uległa żadnej poprawie. Wtedy po 3 spotkaniach mieliśmy 4 punkty, teraz mamy 5. Taka subtelna różnica.
Do Drozda:
Kulawik nie tworzy żadnego zespołu, bo ten zespół w czerwcu się na nowo rozleci. Odejdzie 10 zawodników i zabawa na nowo.