No na pewno tak.
Jednak już argument, że trzeba do niej punktować ? A może i masz rację, choć warszawki w naszym życiu raczej nie przeskoczymy.
.
Cytat:
=s1mone;1303080]Pominąłem jeden czynnik. Powinno być :
"Jeśli klubowi zależało by na lokacie i miałby kasę , to miałbyś Meliksona a Kulawik nie był by trenerem Wisły Kraków."
Fakt jest taki, że mimo Kulawika jako trenera i braku Meliksona oraz masowego wypompowywania pieniędzy z Wisły to tak czy siak Pan Cupiał na pewno nie zadowoli się 13 miejscem w tabeli. Nawet jeśli Kulawik przyniesie puchar polski w zębach )
Także różnica między miejscem 5 a 13 jest zasadnicza.
1) Kasa od C+
2) W lecie każdy piłkarz woli przyjść do 5 niż 13 klubu ligi
3) Poprawienie wyników w jakimkolwiek stopniu = lepsza frekwencja
4) Lepsze wyniki = lepsza atmosfera wokół klubu
Jak dla mnie jest różnica i to zasadnicza Jeśli jej nie widzisz no to sorry Winetou.
|
A dlaczego ma się nie zadowolić 13 miejscem? Idiotą nie jest,wszystkie decyzje są z nim konsultowane, w piłce troszkę już siedzi więc... debilizmem było by wymagać więcej .
Czy słyszałeś jakieś cele lub ultimatum dla Kulawika w lidze? Nie! To tylko świadczy o tym, że każdy pogodził się z sytuacją jaka obecnie panuje. Wymaganie więcej niż utrzymanie było by przejawem totalnej amatorki.
1. Nie jest uzależniona od miejsca a medialności w danym sezonie.
2. Wisła to Wisła, kogo obchodzi czy była 5 czy 13. Jest kasa, jest imreza. Tak czy siak brak pucharów, zero karty przetargowej.
3. Żaden argument. Frekwencja na stałym poziome, bez względu na to czy jesteś 5-13.
4. Wyniki są jakie są tylko i wyłącznie z winy klubu. Zapewniam Cie, atmosfera będzie grobowa, korki nie wystrzelą...już tłumaczyłem że dla takiego klubu jak Wisła, pozycja nr 5 jest porażką. Brak pucharów, gasimy światło.
Dla mnie nie ma różnicy żadnej. Jeszcze Intertoto by mogło pomóc, ale go niestety zlikwidowali.