|
Jakiś duch olimpijskiej rywalizacji, Cię kolego ogarnął. To nie skoki narciarskie gdzie każde miejsce jest punktowane do łącznej klasyfikacji. To piłkarska ekstraklasa, gdzie tylko miejsca podium, no w ostateczności 1-4 są celem samym w sobie.
Dla takiego klubu jak Wisła, 5 czy 13... jest odbierane jednoznacznie - PORAŻKA! DNO! ROZCZAROWANIE! Sezon został spisany na straty , czy ci się to podoba czy nie. Celem było/jest utrzymanie i zdobycie PP, więc nie zagłębiaj się już w jakieś wyższe annały uprawiania piłki nożnej.
Uświadom sobie, że są mecze ważne i są ważniejsze, w naszym wypadku, priorytet to puchar Polski.
A w lidze? powolutku powinniśmy ogrywać małolatów i zapewniam Cię ,że będzie to z większym pożytkiem dla klubu niż walka do upadłego o żałosne 5 miejsce.
A kto tu płacze? Oczywiście że Kosa, Kulawik, Sarki są tylko po to by dograć bezpiecznie sezon, na więcej nikt o zdrowych zmysłach nie liczy. Ich apanaże i kasa za Meliksona rekompensuje te twoje śmieszne gratyfikacje.
A piłkarze nie grają o miejsca 5-13, mają na to wyjebane, tak jak i ja.. (cóż poradzisz, syndrom zwycięzcy)
W większości walczą o swoją przyszłość i nowe kontrakty.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 11.03.2013 o godz. 13:55.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|