|
Przede wszystkim to my nie mamy żadnego lewego obrońcy, bo Jaliens i Burliga są prawonożni i na lewej wyglądają conajmniej śmiesznie, natomiast Bunoza gra lewą nogą - prawa służy mu do wsiadania do tramwaju, ale z kolei jest strasznie wolny, wobec czego z takim szybkościowcem jak Przybecki nie miał najmniejszych szans....
Sam Przybecki to ciekawy zawodnik pod kątem skrzydłowego - a takich w WIśle praktycznie nie mamy - do sporego podszlifowania taktycznego, ale szybkościowo i technicznie jest całkiem dobry.....
Natomiast sam mecz - początek ligi gramy tak naprawdę z najsłabszymi (Polonia teraz to już słabeusz, a po kolejnych odejściach - chłopiec do bicia) i dopiero teraz wygrywamy. Liga jest tak cieńka i spłaszczona, że gdybyśmy wygrali poprzednie 2 mecze, to bylibyśmy już z 27 pkt. kilka punktów za Śląskiem czy Górnikiem....
Zakładając kolejne 2-3 mecze z 7-9 pkt (Pogoń, Lechia, Piast) jesteśmy w górnej połowie tabeli, ale równie dobrze może skończyć się w tych 3 meczach na 2-3 pkt i znowu wracamy na 12-13 miejsce.
Jednak w meczu z DiscoPolo widać było to samo co w meczu z góralami - dużo walki i dużo chęci, co przy poziomie naszej ligi jest połową sukcesu.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|