szprotson napisał(a):

|
czy Osman jest w formie czy nie jest, to i tak robi to czego go nauczono w hondurasie - pojebane wślizgi ( na szczescie mało mądrych grajków którzy by to wykorzystali - vide wczoraj przybecki)
|
Jeżeli według Ciebie dać sobie połamać nogi i stracić kilka miesięcy na leczeniu i rehabilitacji żeby drużyna dostała (być może) karnego a Chavez (być może) czerwoną kartkę świadczy o mądrości... Cóż, znamy zupełnie różne definicje tego słowa. Tym bardziej, że przy polskich sędziach karnego może nie być, a kartkę dostać poszkodowany. Nie jest tak, że piłkarz musi trafić innego zawodnika żeby odgwizdać na nim faul i dać mu kartkę.
To tak samo jak z Boguskim w meczu z Podbeskidziem - "zmiękczył" nogi, bo nie jest samobójcą. Bramkowy uznał to za symulację, bo jest bałwanem.
End of story.
mr_kwolf napisał(a):

|
Dalej uważam, że Bunoza to wyróżniający się nasz obrońca, który ma jeden problem (który ładnie opisał wolfy). Co jakiś czas wyłącza mu sie móżg.
|
No i właśnie dlatego często wyróżnia się "in minus".
Jak menedżer nie zaczaruje, to my się go nie pozbędziemy do końca kontraktu.