Nie wiem czy zauważyliście, ale Osman znacząco poprawił długie podanie i wybicia. Kiedyś wszystkie szły w aut, do przeciwnika albo Bóg wie gdzie, a teraz widok Osmana zabierającego się do długiej piłki nie powoduje już palpitacji. Nawet jeden rzut wolny dali mu wykonać

Pomijając aspekt, że powinien to już dawno umieć, dobrze, że to poprawił i plus dla niego.