|
No to jedziem
W zagadce chodzi o pewnego człowieka. Nie ma on raczej ciężkiej pracy. Od czasu do czasu pojawia się przy okazji pewnych imprez i wymawia w specyficzny sposób wymyśloną w latach osiemdziesiątych przez siebie frazę bądź po prostu to co narzuci mu organizator takowej imprezy. Istotną rolę odgrywa jednak ta fraza, która zastrzeżona jest znakiem towarowym i nikt poza bohaterem zagadki nie może jej używać bez jego zgody. Dodam tylko, że dzięki niej zarobił ponad 400 milionów dolarów.
1. Imię i nazwisko.
2. Czym się zajmuje.
3. Jaką chorobę całkiem niedawno udało mu się pokonać ?
4. Co łączy osobę z zagadki z Wrocławiem?
|