Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21810
Stary 09.03.2013, 12:01
lazy napisał(a):Wyświetl post
O toto, no właśnie zaczyna się od takich "drobiazgów" z reguły już w szkole. I w ten sposób wychowuje się kolejne pokolenie cwaniaków, którzy "oszukali system". A potem rodziców kolejnych pokoleń walczących z systemem.

To już nawet nie chodzi o walkę z tym zjawiskiem ile o niepromowanie tego w mediach, w polityce, w kulturze. Tylko o jakiej walce mówić jak na mównicę sejmową wychodzi Prezes i mówi, że prawo jest dobre o ile jest dobre dla nas. A jak jest nie dobre to nie musimy go stosować.



Na niestosowaniu regulaminu obrad Sejmu. Przepisów które sami współtworzyli (lub co najmniej mieli okazję zmienić). Dodatkowo publicznie przedstawiali że jego stosowanie przez marszałka ogranicza prawa opozycji. Następnie na mównicę wkracza Prezes i na oczach wszystkich omija prawo.

Efekt jest taki, że np. na mównicę wchodzi poseł Mniejszości Niemieckiej i odtwarza przemówienie Adolfa Hitlera, albo jakiś inny poseł puszcza z tabletu wypowiedź Zenka spod bloku, że "wszyscy politycy to k.... i złodzieje". I co? Formalnie to tylko ominięcie prawa.
Naprawdę jestem ciekaw jak jest protokołowana taka wypowiedź.
To widzę że jesteś mądrzejszy niż marszałek Zych z PSL który wczoraj w Forum na TVP Info (polecam odtworzyć) jasno powiedział że wystapienie Glińskiego było dopuszczalne przez KONSTYTUCJĘ i jako nadrzędną w stosunku do regulaminu sejmu ( z którym istnieje sprzeczność to prawda ) nie powninno być co do tego sprzeciwu. Mało tego w przeszłości już były takie precedensy sam jako marszałek dopuszczał już na mównice osoby spoza parlamentu podając jako przykład Krzaklewskiego który będąc szefem Solidarności dostał możliwość wypowiedzi z mównicy sejmowej w zakresie nowo tworzonej konstytucji.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej