lazy napisał(a):

Kolego umiesz napisać posta bez docinek ad personam?
Założę że tak, dlatego coś ci podpowiem.
PiS taki "gabinet cieni" mógł utworzyć już po ostatnich wyborach. I pracować nad punktowaniem działań PO i rządu. Tym bardziej że jest to stosunkowo łatwe. Poszczególni ministrowie podkładają się prawie non-stop. Wystarczyła by tylko rzeczowa, konstruktywna krytyka i wysuwanie swoich propozycji.
Problem jest taki, że tych propozycji NIE MA. A dodatkowo głównodowodzący jest niecierpliwy jak 5-letnie dziecko. Dlatego brak konsekwencji w jego działaniu prowadzi do przegrania kolejnych wyborów.
|
PiS wybory przegrywa przez takich jak Ty roztropków, którzy zamiast oceniać rządzących to oceniają opozycję. Dzięki temu cudak może nic nie robić, kłamać, kraść, oszukiwać byle tylko raz na jakiś czas przypomniał durnym lemingom (tak jak wczoraj) że Kaczyński jest brzydki, śmierdzi i ma krzywo zawiązane sznurowadła. To w zupełności wystarcza żeby tumany dalej go wybierały. Dodając do tego medialną armię propagandzistów i fakt że głosy wyborców zliczane były przez ruskie serwery twierdzenie, że przegrane wyborcze to wyłącznie wina PiS jest tak abstrakcyjne jak stwierdzenie ze cudak jest dobrym premierem i dlatego wygrywa wybory. Nie dziw się więc że ktoś czytając Twoje mądrości nie jest w stanie pominąć ich milczeniem tylko wyraża swoją zupełnie usprawiedliwioną opinię na ich temat.
A co do propozycji. Prof. Gliński miał właśnie na celu przedstawienie metod poprawy sytuacji w 12 dziedzinach polityki państwa zapuszczonych przez sześć lat nierządu cudaka. Ale właśnie po to żeby lemingi mogły płakać że propozycji NIE MA marszałek sejmu odmówił kandydatowi na premiera możliwości ich publicznego przedstawienia. Co spowodowało pojawienie się na trybunie Jarka z tabletem. Ot cała historia. W celu trzymania lemingów z dala od rzeczywistości POmatoły zrobią wszystko nawet kandydatowi na premiera zabraniają wypowiedzi.
W cywilizowanych krajach łapią się za głowę ...
lazy napisał(a):

Jeśli wszyscy byliby cwaniakami to nikt by nim nie był. 
Czy kwestionowanie roli państwa i prawa jest drogą do "bohaterstwa"? Nie kupić biletu, pojechać na gapę, wykręcić się policji, oszukać fotoradar, nie zapłacić podatku, wyłudzić dotację, zgarnąć łapówkę itd.
A potem to wszystko jest jeszcze pozytywnie oceniane - "niezły numer", "cwaniak", "ale historia", "zajeb..."
No i proszę, przecież wzorem może być sam prezes - w Sejmie, w telewizji, na oczach całego państwa.
|
Chłopie a kto Ci wmówił że Gliński nie ma prawa występować w sejmie? TVN? Był on, kandydatem na premiera, pojmujesz? Gdyby 231 posłów zagłosowało przeciw Tuskowi, Gliński automatycznie stałby się premierem. Uważasz że wysłuchanie takiej osoby przez sejm to złamanie prawa? Przepraszam ale żeby takie opinie wygłaszać trzeba mieć poważne zmiany w mózgu. To ze wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca, bo nikt nie zgłaszał wniosku o KWN nie znaczy że kandydatowi na premiera nie wolno zaprezentować swojej alternatywy. To tak oczywiste że aż wstyd się nad tym rozwodzić. Ale Ty jako złamanie prawa nie odbierasz blokowania wolności wypowiedzi kandydata na premiera. Dla Ciebie próba walki o wolność wypowiedzi to łamanie prawa. Mógłbyś krzewić wolności w Rosji, bankowo zrobiłbyś karierę

.
lazy napisał(a):

Jest różnica między cytowaniem a emitowaniem.
Dlatego po raz 3 piszę: Jestem ciekawy jak zaprotokołowano wystąpienie Kaczyńskiego.
|
Martw się lepiej jak zaprotokołowano wystąpienie Kopacz. Bo protokół dziwnie nie zgadzał się z nagraniem. Dlaczego nie płakałeś o złamaniu prawa? Panie praworządny. Ano dlatego że przyp...ć choćby o duperele należy się tylko i wyłącznie do PiS i Kaczyńskiego. Mimo że od sześciu lat ani PiS ani Kaczyński nie mają realnie na nic wpływu. Lemingoza podręcznikowa.