Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21797
Stary 08.03.2013, 13:02
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Piszesz już w tym momencie o wykroczeniach, czy nawet przestępstwach, a ja generalnie odwołuję się do najprostszych sytuacji, gdzie uwidaczniają się wszelkie przywary naszego społeczeństwa, które nasi reprezentanci narodu wyssali z mlekiem matek z nadmiarze.

Czyż bezkarne ściąganie w szkołach na szeroką skalę; hurtowy proceder kupowania prac licencjackich, inżynierskich, magisterskich, czy nawet doktorskich (sic!); wykręcanie się od obowiązków szkolnych (termin "wagary" w Niemczech praktycznie nie istnieje); zajęć fizycznych (lewe usprawiedliwienia pisane na kolanie, bądź udawanie niedomagań przez nastolatki); dopisywanie ocen w dziennikach; podpisywanie za koleżankę/kolegę list obecności z mało nasilonych zjawisk szkolnych przeradza się w monstrualne rozmiary wśród uczestników szkoleń nie świadczą o tym, że na każdym kroku w naszym społeczeństwie jest przyzwolenie na krętactwo mające swoją emanację właśnie wśród elit?
O toto, no właśnie zaczyna się od takich "drobiazgów" z reguły już w szkole. I w ten sposób wychowuje się kolejne pokolenie cwaniaków, którzy "oszukali system". A potem rodziców kolejnych pokoleń walczących z systemem.

To już nawet nie chodzi o walkę z tym zjawiskiem ile o niepromowanie tego w mediach, w polityce, w kulturze. Tylko o jakiej walce mówić jak na mównicę sejmową wychodzi Prezes i mówi, że prawo jest dobre o ile jest dobre dla nas. A jak jest nie dobre to nie musimy go stosować.

BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Moje pytanie było proste:
"I proszę Cię o wskazanie w jaki sposób niby PiS pokazał że ma prawo głęboko w d... Pasuje uzasadnić to twierdzenie i opisać na czym polegało złamanie/ominięcie prawa."

(...)
Na niestosowaniu regulaminu obrad Sejmu. Przepisów które sami współtworzyli (lub co najmniej mieli okazję zmienić). Dodatkowo publicznie przedstawiali że jego stosowanie przez marszałka ogranicza prawa opozycji. Następnie na mównicę wkracza Prezes i na oczach wszystkich omija prawo.

Efekt jest taki, że np. na mównicę wchodzi poseł Mniejszości Niemieckiej i odtwarza przemówienie Adolfa Hitlera, albo jakiś inny poseł puszcza z tabletu wypowiedź Zenka spod bloku, że "wszyscy politycy to k.... i złodzieje". I co? Formalnie to tylko ominięcie prawa.
Naprawdę jestem ciekaw jak jest protokołowana taka wypowiedź.
Ostatnio edytowane przez lazy : 08.03.2013 o godz. 13:20.
c.d.n.