Nawet ulubiony pluszak Tuska w szczytowej formie chyba nie napisałby takich bzdur

:
Cytat:
|
Owszem istnieje pojęcie "gabinetu cieni" ale ma on na celu konstruktywną krytykę i bieżące reagowanie na działania rządu. Tymczasem PiS zaproponował nam kolejną dorywczą i nieefektywną krytykę rządu - zawsze jest to jakieś oddziaływanie na słupki, tylko że krótkoterminowe. Przy okazji znów pokazał Polakom, że prawo ma głęboko w d...
|
Za to Tusk efektywnie i konstruktywnie odpowiedział na przedstawione 12 punktów, strzępiąc się wyłącznie do J. Kaczyńskiego nie potrafiąc odpowiedzieć na temat. Ale to już chyba się wszyscy przyzwyczaili w Polsce, że to u niego norma. Szkolne popychadło o ksywce "Aldona" ma teraz okazje odreagować kiedy ma w łapach władzę z jej instrumentami.