|
Sorry ale porównanie demokracji brytyjskiej, która kształtowała się przez kilkaset lat do demokracji polskiej w fazie srania w pieluchy jest delikatnie mówiąc niestosowne.
Podobnie jest ze społecznym uświadomieniem obywateli - w RP z numerem 3 jest ono niebywale niskie, a świadczy o tym fakt, że wyborca głosując nie kieruje się programem, propozycjami rozwiązań prawnych i ekonomicznych, tylko najczęściej tym czy ktoś jest fajny, czy ktoś jest patriotyczny, czy ktoś będzie za utrzymaniem okrągłostołowych fruktów, czy ktoś będzie promował libertynizm, czy ktoś będzie odpowiednio dzielił posadami.......
JOW-y w Polsce to nie będzie dalszy rozwój demokracji, a wręcz przeciwnie - to będzie umocnienie rządów plutokracji czy jak kto woli oligarchii - w JOWach pojawi się spora grupa posłów "niezależnych", którzy nie będą dbali o naprawę państwa, tylko o odpowiednie dobranie się do środków publicznych.
JOWy niestety w Polsce nie będą narzędziem poprawy demokracji, tylko dalszego pogłębiania się psucia państwa...
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|