AS82 napisał(a):

|
Niestety świnie przy korycie nie zgodzą się na żadne JOWy i dobrowolnie nie odstąpią od żłoba. Tutaj musieliby wyjść ludzie na ulicę ,w dużej liczbie i zrobić zadymę ,wtedy być może ktoś u góry by się przestraszył i zajał sprawą JOWów
|
Oczywiście dobrowolnie się nie zgodzą. Dlatego właśnie trzeba zebrać jak najwięcej podpisów pod referendum, tłumaczyć ludziom jak ważna to jest sprawa ustrojowa i dzięki temu potem ludzie przyjdą pod sejm, bo to jest konieczny krok do osiągnięcia sukcesu z którego ludzie zdają sobie sprawę. Więc ludzie muszą wyjść na ulicę w dużej liczbie ale pokojowo, bez żadnych zadym bo inaczej media przyszyją łatkę chooliganów a my chcemy to co nam się należy i mając ze soba poparcie zebranych powiedzmy miliona podpisów pod referendum to też jest szansa, że i obce media i politycy będą naciskać na naszych "przywódców" aby nie łamali konstytucji i dali się ludziom wypowiedzieć w referendum. A jak taka manifestacja/blokada sejmu czy jak to będzie wyglądać potrwa odpowiednio długo, "władza" przejrzy na oczy i odzyskamy wolność. Wolność chodzi mi już o sam fakt referendum bo nie może być tak, że nie bo nie. strona
www.zmieleni.pl tam jest więcje informacji, piszmy do lokalnych "koordynatorów" że chcemy pomóc i itp. i dołączajmy do działań.