Kryniu napisał(a):

|
Długo myślałeś nad tym komentarzem?
|
mogę zadać i Tobie to samo pytanie.
a co do sprawy. Jestem zdania, że Majchrowskiemu nic nie zaszkodzi, do dzisiaj nie zaszkodziło mu zadłużenie Krakowa, ślepa ulica Lema, opóźnienia na prawie wszystkich inwestycjach, błędy przy budowie stadionu Wisły, "noworoczny trening", opozycja, media, afera w Motelu Krak, Tajster, itp.
On siedzi mocno na stołku, bo mieszkańcy Krakowa nie znają innej alternatywy i idą jak barany głosować na tego czerwonygo ż.dokomucha. Myślę, że awantura o "stadion" też wielce mu nie zaszkodzi.
Stwierdzi, że stadion był drogi i nie wynajmie go Wiśle za darmo i po sprawie. I boję się okopania dwóch stron na swoich stanowiskach i braku chęci pójścia na kompromis.