Arapaho napisał(a):

W normalnym kraju by tak było. W Polsce podejrzany jest koleś prowadzący bloga AntyKomor a ten z partii rządzącej który robi wały za ciężkie miliony (hazardowa, cyfryzacja, autostrady, Elewary) są nieskazywalni.
Zgoda że JOWy nie są na ręke żadnej partii sejmowej. Tyle tylko to że zrobimy limity takie jak mówisz nic nie zmienią. Wystarczy że w wszystkie publiczne ogólnopolskie TV i media są lewackie i będą zapraszali na "liczne" wywiady wybranych polityków, ewentulanie będą "przypadkiem" pokazywali ich wiece, ewentualnie "przypadkiem" będą informowali o wydarzeniach z ich kampani.Jest cała masa możliwości. A jak to mówi guru lewaków Tomasz Fox " ciemny lud to kupi".
Ale juz pomijając powyższe co JOWy zmienią? Nawet jakby media nie były jednostronne i weszli "niezależni" kandydaci - to i tak beda musili tworzyc koalicję bo jak ustawy przegłosują większosci głosów ?- już nie wspominam o zmianie konstytucji 2/3 głosów? Wyobrażacie to sobie? Pamiętacie co się działo po pierwszych wyborach ?A to tylko była przygrywka do JOWów- kilkuset ludzi niescementowanych żadnycm poglądem miałaby wielokrotnie w ciągu roku tworzyć tymczasowe koalicje. Wg.mnie JOWy nie byłyby złym rozwiązaniem jeśliby w Polsce ustrój był prezydencki a posłowie wybierani z JOWów pełnili funcjie doradczo-kontrolną głównie nad wydatkami i podatkami .
Zastanówcie się. JOW nic w sposobie rządzenia nie zmieni poza tym że wejdą do sejmu ludzie wybrani przez obywateli a nie przez liderow partyjnych .Tu zgoda.Ale czy to poprawi sytuację kraju? Nie ma takiej opcji. Rządzić będą "biznesmeni "mający kasę (tak jak teraz) a politycy będą wam opowiadali ze czegoś niezrealizowali bo nie udalo się zebrać większości . Tylko wybór prezydenta z jego programem z którego go rozliczysz a sejm skontroluje będzie sprawiedliwy i będzie mógł powodowac rozwój kraju .TYLKO I WYŁĄCZNIE. Szkoda że Kukiz tego nie promuje a tylko przy okazj JOWy żeby ukrócić tworzenie list partyjnych po znajomości.
|
Pamietam jak policja ganiala po Polsce goscia ktory obrazil prezydenta na dworcu, a ze byl bezdomny wiec trudno bylo go znalezc. Jedni kandydaci beda mieli po swojej stronie jedne media a drudzy drugie...bo chyba nie twierdzisz, ze takiego podzialu nie ma. Cytat "ciemny lud to kupi" to nie z Lisa a z Kurskiego...przy okazji "dziadka z Wermahtu.
Dalej...licze w calej swojej naiwnosci, ze parlamentarzysci wybrani wg nowej ordynacji beda sie dogadywac na podstawie argumentow niepolitycznych ale kierujac sie dobrem ogolu...
Czy nic nie zmienia...dzisiaj ludzie napierdzielaja sie miedzy soba o polityke a ci politycy pija sobie wodke w kullarach i ciesza sie z w tym funkcjonuja bo kasa sie zgadza...JOWy sa konieczne, aby ludziom uzmyslowic, ze jednak maja na cos wplyw, ze maja wplyw na to jak kraj funkcjonuje. Moze pierwsze wybory przeprowadzone w takiej ordynacji nie beda udane ale kazde nastepne zmusza samych politykow do prezentowania programow a nie tylko pogladow. Polacy musza sie zaczac uczyc polityki, musza zaczac sie uczyc na bledach...a te bledy to maja kilkusetletnia tradycje