Wyświetl pojedynczy post
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#655
Stary 05.03.2013, 22:25
Ja uważam,ze niestety po "Erze Kasperczaka" z roku na rok staczamy sie coraz nizej,a ewentualne sukcesy ,które nastapiły po drodze,zawdzieczamy bardziej szczęsliwemu zbiegowi przypadków ,niż dzięki jakiejkolwiek polityce klubowej...
Zobaczymy co bedzie w przyszłym sezonie,ale dla mnie ten wywiad był troche niedorzeczny.
Jezeli mamy jeszcze raz budowac Wisłe,to w oparciu o kogo?Przeciez tu trzeba na juz kupic z 11 zawodników,bo częsc nie nadaje do gry, częsc za rok już nie bedzie miało sił biegac.Skąd na to wziasc kase,skoro teraz nie mamy na nic.
Jezeli mamy jakos nie stracic tego sezonu, miec dodatkowy argument dla pozyskania nowych piłkarzy,jakies dodatkowe fundusze,to przydało by sie grac w Puchrach.A my co niby zrobilismy w tym kierunku?
Chociaż pozyskalibysmy jakiegos wartosciowego gracza ,który znacząco(co w naszym przypadku chyba nie jest trudne) wzmocniłby ten zaspół?Pozyskaliśmy....
Patrząc na gre naszych zawodników mam juz inne uczucia niż kiedys,teraz naprawdę się starają,tylko po prostu im nie wychodzi,brakuje umiejętnosci.Chociaz nie wiem co było lepsze,bo wcześniej jak nie grali przez brak mobilizacji,to miałem nadzieję ,ze jak sie zepną w następnym meczu to zagraja zaskakujaco dobrze, teraz juz takiej nadzieji nie mam....
Nowy trener tu nic nowego nie zdziała(oczywiscie Kulwik dla mnie jeszcze bardziej uwstecznia ta druzne ,co widac po strzałach...),bo sa za starzy zeby ich czegos nauczyc, a nawet przy odpowiednich treningach i ustawieniu polepszy to ich gre najwyżej o 10-15%.To chyba za mało.
Motywujace zapewne sa tez dla Niego informcje dotyczace zmiany trenera po tej rundzie.
Tak więc mam "kosz" pełen obaw o przyszły sezon i prawdziwe zamiary naszego BC.
Ostatnio edytowane przez Griszka30KR : 05.03.2013 o godz. 22:29.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując