licoo napisał(a):

|
Wracając jeszcze do karnego. Gdyby Iliev i Boguski tak często nie symulowali i nie przewracali się po każdym kontakcie z przeciwnikiem, albo jego bliskiej obecności, to może sędzia inną podjąłby decyzję. Faktycznie nawet ten faul w polu karnym, chociaż ewidentny to Boguski musiał dodać coś od siebie, co rzeczywiście mogło wyglądać na symulkę.
|
Mogło dla krawaciarza z Legii. Można by zaczynać dyskusję gdyby Sokołowski drasnął go nieznacznie, ale przecież przeciął go na żółtą jak nic. Zwyczajnie poszedł na raz i nie trafił w piłkę. Nawet Borski z ciężkim sercem pokazał. Miał Boguski czekać aż mu nogi połamie? Bo przecież tak by się skończyło.
Tłumaczenie tego ...... to jakiś żart.