mr_kwolf napisał(a):

Widzisz, sam chwile temu napisałeś coś takiego:
Do tego się odnoszę. Skoro uważasz, że najważniejsze jest przetrwanie ponad 100-letniego klubu to Cupiał robi dokładnie wszystko żeby tak było. Żeby przetrwać. Sam twierdzisz, że tłuste lata są zbędne.
I do tego się odnoszę. Nie popieram taktyki Cupiała z tym oszczędzaniem bo również uważam, że jedynie INWESTYCJE są gwarantem stałego progresu, ale jednocześnie rozumiem, że może być mu już szkoda ładować WŁASNYCH pieniędzy i cieszę się, że przynamniej nie zostawił klubu na pastwę losu. Chociaż tyle.
A już atakowanie go uważam za niesmaczne.
|
Dla mnie przetrwanie to nie wegetacja co ma miejsce teraz.
Nie pisze, że tłuste lata są zbędne, tylko że nie mogą zaciemnić całokształtu działalności wiec chwalmy za 8 mistrzostw a gańmy za to, przez tyle lat była masa czasu na budowanie fundamentów a my ich nadal nie mamy. I o to mi od początku chodziło, oceniajmy trzeżwo.
W takiej formie jak piszesz za przetrwanie można by uważać także gre w B-klasie wszak klub by istniał. A nie o to nam chodzi.
Jesli Cupiałowi szkoda inwestować własnych pieniędzy to po co opowiada, że zbuduje wielką Wisłe na piłkarzach zagranicznych. Przecież to bezsensu.