wolfy napisał(a):

Ave Bednarz!
Od początku wiadomo było, że trzy pierwsze mecze zadecydują o celach, jakie będzie miał drużyna w tym sezonie (czy rozpaczliwie bronimy się przed degradacją oraz czy będziemy mieli szanse zaistnieć w Pucharze Polski). Z powodu kontuzji straciliśmy najpierw Gargułę, potem Kosowskiego. Ale spoko panowie - przecież jest Sarki!
A nie, sorry, nie ma go. Załatwia wizę.
Nie grał od roku, ale jak miał szansę wskoczyć do składu to go akurat w kraju nie było. Że zacytuję poetę: "A to feler - westchnął Seler".
Koleś pojawił się na testach u nas już w grudniu, był na obu obozach, no ale kto by pamiętał o takich sprawach jak zgłoszenie go.
Mam pytanie do psychofanów Łysego sabotażysty - i co wy ....a na to? Bo według mnie to już nawet nie są kpiny...
|
Dokładnie o tym chciałem napisać. Gość prawie 2 miesiące spędził na zgrupowaniach a temat z wizą wychodzi gdy zaczynamy ligę?
W konsekwencji nie ma go w składzie na 2 najważniejsze mecze rundy wiosennej.
A i jeszcze jedno. Jakiekolwiek miał postawione cele Pan Syndyk, to i tak powinien drużynie zapewnić co najmniej 1 piłkarza umiejącego trafić piłką do bramki. Za to mamy Sikorskiego...