Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 05.03.2013, 15:42
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że nie byłeś taki kozak jak w 1997 roku Wisła już ledwo zipiała i nie wiadomo gdzie bylibyśmy (o ile bylibyśmy) teraz jakby nie doraźna pomoc Cupiała.

Ponadto zastanów się w końcu czy ci aby nie chodzi właśnie o to, żeby Cupiał znowu zaryzykował, postawił klub za kraju bankructwa, kupił paru przepłaconych grajków i spróbował zagrać o coś więcej? Bo jak dla mnie obecne, oszczędnościowe podejściu Cupiała to raczej gwarancja przetrwania ponad 100-letniego klubu jak go zabraknie, a o to ci chyba chodzi, co nie?
wg mnie większość kibiców i pikników i fanatyków nie domaga się spektakularnych transferów (oczywiście może jest jakaś grupa wariatów, którzy chcą wynik tu, natychmiast).
Dla mnie ważniejsze od transferów jest w końcu zbudowanie prawdziwej bazy treningowej, zainwestowania w trenerów oraz skautów, którzy będą wyławiać perełki z całego Krakowa, Małopolski czy całej Polski. Oczywiście akademia też powinna być, ale można to robić stopniowo - najważniejsza jest baza treningowa dla grup młodzieżowych i innych, odpowiednia opieka trenersko-wychowawczo-medyczna. Jeśli na to Cupiał by się zdecydował, to moim zdaniem możemy nawet spaść do II ligi, bo zbudujemy podstawy funkcjonowania klubu na wiele lat.To co obecnie robi Cupiał, jest dla mnie niezrozumiałe. W swoim wywiadzie mówi o sprowadzaniu znów obcokrajowców, na których przecież się sparzył.

Oprawa wczoraj dla Cupiała OK, pod warunkiem, że w kolejnej SKWK będzie domagało się zbudowania podstaw funkcjonowania klubu.
Odpowiedz cytując