borys napisał(a):

Zauważ, że piszesz w formie przeszłej o sukcesach.
Powiedz mi co będzie z Wisłą jeśli Cupiała zabraknie? Nie mamy niemal nic swojego. Co ważniejsze przetrwanie ponad 100 letniego klubu czy kilkanaście tłustych lat?
|
Szkoda, że nie byłeś taki kozak jak w 1997 roku Wisła już ledwo zipiała i nie wiadomo gdzie bylibyśmy (o ile bylibyśmy) teraz jakby nie doraźna pomoc Cupiała.
Ponadto zastanów się w końcu czy ci aby nie chodzi właśnie o to, żeby Cupiał znowu zaryzykował, postawił klub za kraju bankructwa, kupił paru przepłaconych grajków i spróbował zagrać o coś więcej? Bo jak dla mnie obecne, oszczędnościowe podejściu Cupiała to raczej gwarancja przetrwania ponad 100-letniego klubu jak go zabraknie, a o to ci chyba chodzi, co nie?